Znajdź swoją miłość

Jestem:
Szukam:
w wieku:
oddo
Z miasta:


zaawansowane szukanie

Logowanie

Login:
Hasło:

Artykuły - historie
Randkowy savoir vivre 23.03.2007
On i Ona. Zanim stworzą parę, muszą się spotkać. A pierwsze spotkania zawsze spędzają sen z powiek. Bo po pierwsze, trzeba się umówić, po drugie - wyszykować, po trzecie - dobrze wypaœć. Randka... Ratunku!

Pierwsza trudnoœć to: kto ma zaproponować spotkanie? I jak? Tradycyjnie oczywiœcie inicjatywę powinien wykazać mężczyzna i najczęœciej tak się właœnie dzieje, chociaż coraz œmielsze w tym względzie bywają panie - co panów raczej cieszy, niż martwi. Którekolwiek z was wykaże się tą heroiczną odwagą i zrobi pierwszy krok, powinno pamiętać o ważnej zasadzie: żeby złowić rybę, trzeba zarzucić przynętę. Przynętą może być bilet do kina, na koncert, na wystawę. Ten niewinny kamuflaż pozwala uniknąć słowa "randka", które może wzbudzić popłoch, bowiem zgodzić się na "randkę" to już pewna deklaracja... a deklaracji nie lubimy, przynajmniej na tym etapie znajomoœci.

Przed wyjœciem na ring

Jeœli ryba połknęła przynętę, macie przed sobą - powiedzmy - 24 godziny do Ważnej Chwili. Właœciwie im mniej czasu, tym lepiej, bo teraz wyobraŸnia zaczyna pracować na wysokich obrotach i jeœli pozwolicie jej się rozkręcić, może was doprowadzić do rozstroju nerwowego. Jak się ubrać? O czym rozmawiać? Jak się zachowywać, żeby nie wyjœć na idiotę? Są różne sposoby na randkę. Jedni preferują œcisłe planowanie całej akcji. Z góry wiedzą co, jak i gdzie. Mają przygotowane monologi, parę sprawdzonych dowcipów, kilka miłych komplementów przetrenowanych w przeszłoœci. Są pewni siebie, dominujący i... niestety, sztampowo nudni, czego nie dostrzegają, zachwyceni sobą. Inni nie układają scenariuszy. Spontaniczni, trochę zażenowani, czasami uroczo nieporadni, ale otwarci na różne propozycje i gotowi na odrobinę szaleństwa - po prostu chcą się spotkać. Taka strategia, a właœciwie brak strategii, zwykle działa lepiej.

Tylko spokojnie...

Receptę na udaną randkę można streœcić w pięciu słowach: nie starajcie się za bardzo! Nie jest to proste, zwłaszcza gdy umawiamy się z osobą, której sam widok przyprawia o drżenie rąk i podejrzane wypieki... Jednak nadgorliwoœć może pogrzebać nawet najlepiej zapowiadającą się znajomoœć. A zatem: podstawianie damie krzesełka - tak; okrywanie ją własną marynarką, gdy zmarznie - owszem; ale już pytanie co pięć minut, czy na pewno nie ma na coœ ochoty, pomaganie jej w noszeniu torebki czy odprowadzanie jej do toalety... niekoniecznie. Oto kilka praktycznych rad.

Rady dla niej

Nie spędzaj szeœciu godzin przed lustrem, dopasowując kolor guzików bluzki do odcienia rajstop. Spotykasz się z facetem, a nie z koleżanką - on i tak zapamięta tylko ogólne wrażenie.

Szykując się, bądŸ przewidująca.... Zrezygnuj z: tony lakieru do włosów (głupio będzie, gdy on - chcąc cię po nich pogładzić - zastuka w hełm); zbyt intensywnego makijażu (albo cię nie pozna, albo będzie ci się cały wieczór z niepokojem przyglądał), nadmiaru perfum (bo doprowadzisz go do... oczadzenia), tłustego błyszczyka do ust (wiesz, dlaczego...).

Pozwól mu mówić. Faceci kochają gadać o sobie, a kobieta, która umie słuchać, to skarb.

Przyjmuj jego komplementy z wdziękiem i nie zaprzeczaj. Jeœli mówi ci, że masz przepiękne oczy (chociaż ty wiesz, że masz leciutkiego zeza), to znaczy, że w jego odbiorze tak jest. Zwracanie uwagi na własne niedoskonałoœci jest najgorszym rodzajem kokieterii.

Nie udawaj kogoœ, kim nie jesteœ. Nie pozuj na dziewczynę bez żadnych zahamowań, gotową na wszystko. Takie kobiety wzbudzają w facetach głównie... strach.

Pozwól mu ponieœć koszty pierwszej randki. Jeœli nie jesteœ wojującą feministką, możesz to zrobić bez wyrzutów sumienia. A jeœli on nie jest pierwszoligowym sknerą, będzie ci za to wdzięczny. Większoœć panów czuje się niezręcznie, kiedy jego towarzyszka przelicza z zapałem, ile ma mu oddać za sałatkę z krabów, kawę i czekoladowy torcik.

Rady dla niego

Ubierz się ładnie, lecz po swojemu. Jeœli na co dzień wolisz styl swobodny, to nagłe wbicie się w garnitur spowoduje, że będziesz wyglądał sztywno i tak też będziesz się czuł.

BądŸ szarmancki - na miarę swojego wieku, oczekiwań kobiety i... sytuacji. Jeœli zabierasz ją do restauracji, możesz przynieœć kwiaty. Ale jeœli wyciągasz ją na romantyczny spacer, to daruj sobie - będzie musiała je dŸwigać całą drogę, a do domu wróci z oklapniętym wiechciem.

Nigdy, przenigdy nie przechwalaj się swoimi sukcesami na polu męsko-damskim, nie krytykuj byłych dziewczyn i wspólnych znajomych. Dla dżentelmena są to tematy tabu.

Nie zamęczaj dziewczyny opowieœciami o hodowli rybek akwariowych, choć pasja to rzecz wspaniała i godna pozazdroszczenia. Nawet najbardziej skłonna do poœwięceń kobieta może tego nie znieœć. Ona chce słuchać o tobie i o swoim wizerunku w twoich oczach.

Nawet jeœli ona działa na ciebie jak waleriana na kota, powœciągnij zespół niespokojnych rąk. Nie obejmuj jej przy każdej okazji, nie cmokaj co chwila w rączkę, a już na pewno nie przystępuj do bardziej zaawansowanej adoracji. Ona może twój zapał Ÿle zrozumieć - dowiesz się, że jesteœ taki sam jak wszyscy,

że zależy ci tylko na jednym itd. Zachowaj umiar w okazywaniu względów... a osiągniesz więcej.

ródło: http://www.poradnikdomowy.pl/

Strona główna         Szukaj         Rejestracja         Poznali się         Program partnerski         Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007 cyber-randka.com TLM IT


wózki podno¶nikowe wykupowa Pokoje Piaski odzyskiwanie danych Warszawa Kserokopiarki pompy ciepła - wigor Darmowe gry hity na czasie powstanie warszawskie tapety na pulpit bielizna Ziemia rybnicko-raciborska
wizytówki modelki tancerki hostessy